Ho³ownia Szymon
Ludzie na walizkach
Autor: Ho³ownia Szymon
Liczba stron: 152
Nr wydania: 1
Rok wydania: 2008
Wydawnictwo: Znak
ISBN: 9788324010479
Ok³adka: twarda z obwolut±
Wymiary: 13x20
Ludzie na walizkach to zbiór rozmów Szymona Ho³owni z osobami, które choroba, nieszczê¶liwy wypadek albo z³y los doprowadzi³y na granicê ¿ycia i ¶mierci. Czy stamt±d widaæ wiêcej? Jaki sens ma cierpienie? Jak nie poddaæ siê zw±tpieniu? Co o ¿yciu mog± nam powiedzieæ ci, którzy na w³asnej skórze przekonali siê, jak bardzo jest ono kruche? W¶ród bohaterów ksi±¿ki znale¼li siê nie tylko pacjenci i ludzie chorzy, ale równie¿ ich najbli¿si oraz lekarze - z ludzkim bólem zmagaj±cy siê na co dzieñ w ¿yciu zawodowym. O dramatycznych wyborach, z jakimi przysz³o im siê zmierzyæ, rozmówcy Ho³owni opowiadaj± jednak bez ckliwo¶ci, za to z ogromnym dystansem i m±dro¶ci±. Z cierpi±cymi trzeba rozmawiaæ jêzykiem znanym tylko tym, którzy przeszli przez cierpienie. Wie pan, kiedy umar³a moja córka, a moja ¿ona le¿a³a w szpitalu, mia³em wokó³ siebie wielu pocieszaczy, t³umaczy, mêdrców przekonanych, ¿e skoro wpisz± cierpienie w jaki¶ ³añcuch przyczyn i skutków, przestanie byæ ono gro¼ne, ¿e je¶li co¶ zrozumiem - przestanê czuæ ból. To bzdury. Najwiêcej zrobili dla mnie ci, którzy nic nie mówili, po prostu przyszli i siedzieli. To ja robi³em im herbatê, pyta³em, czy czego¶ im nie trzeba. Wbrew dzwoni±cym do mnie wtedy psychologom, którzy proponowali, ¿e wyprowadz± mnie z poczucia ¿a³oby, cierpienie ma i musi mieæ swoje miejsce w naszym ¿yciu.fragment rozmowy z Kazimierzem Sza³at± pt. Pamiêta pan Hioba?Ludzie na walizkach to zbiór rozmów Szymona Ho³owni z osobami, które choroba, nieszczê¶liwy wypadek albo z³y los doprowadzi³y na granicê ¿ycia i ¶mierci. Czy stamt±d widaæ wiêcej? Jaki sens ma cierpienie? Jak nie poddaæ siê zw±tpieniu? Co o ¿yciu mog± nam powiedzieæ ci, którzy na w³asnej skórze przekonali siê, jak bardzo jest ono kruche? W¶ród bohaterów ksi±¿ki znale¼li siê nie tylko pacjenci i ludzie chorzy, ale równie¿ ich najbli¿si oraz lekarze - z ludzkim bólem zmagaj±cy siê na co dzieñ w ¿yciu zawodowym. O dramatycznych wyborach, z jakimi przysz³o im siê zmierzyæ, rozmówcy Ho³owni opowiadaj± jednak bez ckliwo¶ci, za to z ogromnym dystansem i m±dro¶ci±. Z cierpi±cymi trzeba rozmawiaæ jêzykiem znanym tylko tym, którzy przeszli przez cierpienie. Wie pan, kiedy umar³a moja córka, a moja ¿ona le¿a³a w szpitalu, mia³em wokó³ siebie wielu pocieszaczy, t³umaczy, mêdrców przekonanych, ¿e skoro wpisz± cierpienie w jaki¶ ³añcuch przyczyn i skutków, przestanie byæ ono gro¼ne, ¿e je¶li co¶ zrozumiem - przestanê czuæ ból. To bzdury. Najwiêcej zrobili dla mnie ci, którzy nic nie mówili, po prostu przyszli i siedzieli. To ja robi³em im herbatê, pyta³em, czy czego¶ im nie trzeba. Wbrew dzwoni±cym do mnie wtedy psychologom, którzy proponowali, ¿e wyprowadz± mnie z poczucia ¿a³oby, cierpienie ma i musi mieæ swoje miejsce w naszym ¿yciu.fragment rozmowy z Kazimierzem Sza³at± pt. Pamiêta pan Hioba?
Poleæ znajomemu:
Szczególnie polecamy:
Klienci którzy kupili ten produkt kupili tak¿e:
Noty wydawnicze:
"Ludzie na walizkach" to zbiór rozmów Szymona Ho³owni z osobami, które choroba, nieszczê¶liwy wypadek albo z³y los doprowadzi³y na granicê ¿ycia i ¶mierci.
Czy stamt±d widaæ wiêcej? Jaki sens ma cierpienie? Jak nie poddaæ siê zw±tpieniu? Co o ¿yciu mog± nam powiedzieæ ci, którzy na w³asnej skórze przekonali siê, jak bardzo jest ono kruche?
W¶ród bohaterów ksi±¿ki znale¼li siê nie tylko pacjenci i ludzie chorzy, ale równie¿ ich najbli¿si oraz lekarze - z ludzkim bólem zmagaj±cy siê na co dzieñ w ¿yciu zawodowym. O dramatycznych wyborach, z jakimi przysz³o im siê zmierzyæ, rozmówcy Ho³owni opowiadaj± jednak bez ckliwo¶ci, za to z ogromnym dystansem i m±dro¶ci±.
[Znak, 2008]
Recenzje:
doda³: Joanna d'Arc
2009-05-22 00:00
O cierpieniu mo¿na d³ugo my¶leæ, teoretyzowaæ na jego temat, szukaæ sensu i celu. Najczê¶ciej okazuje siê jednak, ¿e ból, ¶mieræ i choroba przychodz± znik±d, nie maj± przyklejonej karteczki "¯eby¶ doceni³ to i tamto". I na tym polega si³a przekazu - ta martyrologia dotyka bezwzglêdnie ka¿dego, silnego kulturystê i bezbronne dziecko.
"Ludzie na walizkach" Szymona Ho³owni to zbiór wywiadów z lud¼mi, którzy z cierpieniem spotykaj± siê ka¿dego dnia, jak z dobrym znajomym, niemaj±cym jednak ochoty wracaæ do siebie. Ich opowie¶ci s± rzeczowe, nazywaj± wszystko po imieniu. Nie ma w nich k³amstwa, zatajania oczywisto¶ci, odwracania g³owy od codziennych trudno¶ci. Ludzie pojawiaj±cy siê na kartach ksi±¿ki zdaj± sobie sprawê, ¿e czynno¶ci tak oczywiste, jak przygotowanie posi³ku, w ich przypadku urastaj± do rangi wyprawy w Himalaje bez niezbêdnego wyposa¿enia. "Góra, która stoi przed nami, jest dzi¶ na tyle stroma, ¿e zastanawiamy siê, czy to ju¿ nie jest ¶ciana"[1], wyznaje Krystyna Czerni, mama Krzysia, wyrywaj±ca go ka¿dego dnia ze zniechêcenia i stagnacji. Motywuj±ca syna, by ten, mimo swojej niepe³nosprawno¶ci, afazji, próbowa³ wdrapaæ siê na szczyt.
Rozmowy z lekarzami - pediatr± i neonatologiem, anestezjologiem - przypominaj± wyk³ad dla laików. Sprawy jasne i klarowne z medycznego punktu widzenia - prze³o¿yæ trzeba na ¿ycie, nadaæ im sens g³êbszy, ani¿eli ten tkwi±cy w encyklopedycznych tabelkach i rysunkach. Czuæ w nich dozê zniecierpliwienia: dlaczego zadaje siê pytania natury etycznej w³a¶nie lekarzom? W koñcu ich zadaniem jest wyrywaæ cz³owieka z ³ap ¶mierci, wci±¿ drwi±cej i mówi±cej "Je¶li nie teraz, to jutro. I tak wygram", nie - dywagowanie na temat moralno¶ci.
W rozmy¶laniach nad cierpieniem zachwyca miêdzy innymi to, ¿e mo¿na zachowaæ optymizm i poczucie humoru. W rozmowie z Krzysztofem Kolbergerem czytam: "Czternaste piêtro, po lewej warszawskie wie¿owce, po prawej Pow±zki. To w³a¶nie jest moje ¿ycie - miêdzy metropoli± a nekropoli±. A tutaj, widzi pan ten neon? On codziennie przypomina mi, ¿e muszê ¿yæ"[2]. Moje my¶li sunê³y torem metaforycznych rozwa¿añ, spodziewa³am siê czego¶ donios³ego i trochê wzruszaj±cego, a jako karê za zbyt donios³e my¶li o cierpieniu dosta³am: "Reklama banku,w którym sp³acam kredyt"[3]. Gdy pozostaæ przy tych s³owach trochê d³u¿ej, wyp³ywa z nich prosta, ¿yciowa m±dro¶æ - cierpienie nie jest cennym darem. Ono jest, trwa, czasem siê koñczy, ale zawsze w szarej codzienno¶ci, w¶ród bloków i zakupów.
Pozycja ta dotyka wielu dra¿liwych problemów. Chocia¿by debaty, kiedy cz³owieka mo¿na uznaæ za zmar³ego. Gdy przestaje biæ serce, czy w momencie ¶mierci pnia mózgu? I gdzie w zasadzie znajduje siê nasze centrum - w g³owie czy klatce piersiowej? Dla tych, którzy ka¿dego dnia przypomijaj± sobie o z³o¿onym w ich rêce losie, wydaje siê to bez ró¿nicy. Oni trzymaj± siê kurczowo walizek - powypychanych marzeniami, upadkami, z³ym humorem, u¶miechem.
---
[1] Szymon Ho³ownia, "Ludzie na walizkach, wyd. Znak, 2009, s. 114.
[2] Tam¿e, s. 46.
[3] Tam¿e.