Podróże bliższe i dalsze, czyli urok komunikacyjnych staroci, Milewski Stanisław - Książka - Księgarnia Mareno.pl

Promocje  |  Nowości  |  Bestsellery  |  Zapowiedzi
Szukaj w sklepie:
Twój koszyk jest pusty

Milewski Stanisław

Podróże bliższe i dalsze, czyli urok komunikacyjnych staroci


Autor: 
Milewski Stanisław
Liczba stron: 
182
Rok wydania: 
2006
Wydawnictwo: 
Iskry
ISBN: 
83-244-0014-1
Okładka: 
twarda z obwolutą
Wymiary: 
17x24.5

 
Dziś budzą pobłażliwy uśmiech lub nostalgiczną zadumę. Są zabytkami przeszłości, obiektami kolekcjonerskimi, często turystyczną atrakcją. A przecież niecałe sto pięćdziesiąt lat temu kareta, dorożka, tramwaj konny, automobil były w powszechnym użyciu. Świat żył wtedy w innym tempie. Podróż "do wód" trwała kilka dni, a zwykły wypad do podmiejskiego kurortu stawał się prawdziwą wyprawą. Wróćmy do tamtych czasów, poddajmy się nastrojowi stwarzanemu przez stukot końskich kopyt i gazowe latarnie, wsłuchajmy się w muzykę kół wagonów Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, pozwólmy, by owiał nas wiatr historii.
 
 
Szczególnie polecamy Aby dodawać recenzje proszę się zalogować.
Przeczytaj noty wydawców

 
 
 
 

Szczególnie polecamy:
 

Zdjęcie produktu: Volkswagen Polo od 1994
Volkswagen Polo od 1994
miękka
cena   86.99 zł

Wysyłka 48h
Zdjęcie produktu: Skutery chińskie tajwańskie i koreańskie
Skutery chińskie tajwańskie i koreańskie
miękka
Mather Phil

cena   65.99 zł

Wysyłka 48h
Zdjęcie produktu: Samochody. Najnowsze modele
Samochody. Najnowsze modele
twarda oprawa w obwolucie
Tony Lewin, Stephen Newbury

cena   26.99 zł

Wysyłka 3-5 dni
 

Zdjęcie produktu: Diagnostyka samochodów osobowych
Diagnostyka samochodów osobowych
Kartonowa Foliowana
Trzeciak Krzysztof

cena   45.49 zł

Wysyłka 48h
 
 
 
Noty wydawnicze:
 
Dziś budzą pobłażliwy uśmiech lub nostalgiczną zadumę. Są zabytkami przeszłości, obiektami kolekcjonerskimi, często turystyczną atrakcją. A przecież niecałe sto pięćdziesiąt lat temu kareta, dorożka, tramwaj konny, automobil były w powszechnym użyciu. Świat żył wtedy w innym tempie. Podróż "do wód" trwała kilka dni, a zwykły wypad do podmiejskiego kurortu stawał się prawdziwą wyprawą. Wróćmy do tamtych czasów, poddajmy się nastrojowi stwarzanemu przez stukot końskich kopyt i gazowe latarnie, wsłuchajmy się w muzykę kół wagonów Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej, pozwólmy, by owiał nas wiatr historii.

[Wydawnictwo Iskry, 2006]
 
 
 


Dla klientów Moje konto Warunki zakupów Warto odwiedzić O firmie
rss