Szkarłatny płatek i biały, Faber Michel - Książka - Księgarnia Mareno.pl

Promocje  |  Nowości  |  Bestsellery  |  Zapowiedzi
Szukaj w sklepie:
Twój koszyk jest pusty

Faber Michel

Szkarłatny płatek i biały


Autor: 
Faber Michel
Liczba stron: 
844
Nr wydania: 
1
Rok wydania: 
2006
Wydawnictwo: 
W.A.B.
ISBN: 
83-7414-196-4
Nazwa serii wydawniczej: 
Don Kichot I Sancho Pansa
Okładka: 
twarda z obwolutą
Wymiary: 
15.5x21.5

 
cena  44.99 zł
Wysyłka 48h
Do Koszyka
lub zarejestruj się
żeby kupować 1 kliknięciem
 
Szkarłatny płatek i biały to powieść "wiktoriańska", na którą nie poważyłby się żaden wiktoriański autor. Londyn, 1874 rok. William Rackham, złoty młodzieniec i spadkobierca rodzinnej fabryki perfum, poznaje prostytutkę Sugar, niezbyt urodziwą, lecz, o dziwo, piśmienną i oczytaną. Urzeczony talentami dziewczyny fabrykant, chcąc zagwarantować sobie wyłączność jej profesjonalnych usług, wprowadza ją do swego domu jako guwernantkę i wtajemnicza w działanie firmy. Ale Rackham ma również żonę, niezrównoważoną emocjonalnie Agnes, córeczkę, sześcioletnią Sophie, oraz pruderyjnego brata Henry'ego. Na co dzień uległa Sugar potajemnie pisze powieść, pełną opisów okrutnej zemsty, jakiej chciałaby dokonać na mężczyznach. Sytuacja zaiste wybuchowa... Fabuła jest dla Fabera wehikułem czasu, przenoszącym Czytelnika w przeszłość końca XIX wieku, dziwnie przypominającą dzisiejsze wyobrażenia o naszej współczesności, jak i pretekstem, by z szyderczą satysfakcją, łamiąc wszelkie tabu, obnażyć rozdwojenie wiktoriańskiej jaźni w sferze obyczajowej i społecznej, a przy okazji przywołać wielkie idee epoki - industrializm, ewolucjonizm, socjalizm. Napisana żywym i pełnym aluzji językiem powieść skrzy się inteligentnym poczuciem humoru, ironicznie seksualizując przedmioty i zjawiska, które na co dzień nie mają odniesień erotycznych, a z drugiej strony pozbawiają wiktoriański seksualizm romantyzmu i poezji. Z kart Szkarłatnego płatka, nakreśleni hiperrealistycznie, choć precyzyjną kreską, wyłaniają się bogaty egoista i kobieta upadła, obłudny purytanin i sawantka, obłąkana żona i litościwa dama, nie mówiąc już o zgrai nadętych arystokratów, zapijaczonych pismakach, przebiegłych służących, typach spod ciemnej gwiazdy oraz dziewkach ulicznych wszelkiej maści. Autor nie oszczędza swoich postaci, choć darzy je głęboko ludzką sympatią i współczuciem, przewrotnie odświeżając motywy powieściowe, znane z prozy Dickensa, George Eliot i sióstr Brönte; zadziwia też brawura, z jaką wykorzystuje energię narracyjną wielkiej powieści dziewiętnastowiecznej, aby połączyć melodramat, pastisz i horror w książce, którą, zdaniem recenzenta "The Guardian", napisałby Dickens, gdyby mógł wypowiadać się swobodnie. Bestsellerowy Szkarłatny płatek i biały (2002) przetłumaczono już na wiele języków, między innymi na francuski, niemiecki, niderlandzki, hiszpański, włoski, norweski, fiński i japoński. W przygotowaniu jest również adaptacja filmowa.
 
 
Szczególnie polecamy Aby dodawać recenzje proszę się zalogować.
Poleć znajomemu Przeczytaj noty wydawców

 
 
 
 

Szczególnie polecamy:
 

Zdjęcie produktu: W kanałach Lwowa
W kanałach Lwowa
broszurowa
Robert Marshall

cena   29.99 zł

Wysyłka 24h
Zdjęcie produktu: Marzenie celta
Marzenie celta
twarda
Mario Vargas Llosa

cena   40.49 zł

Wysyłka 3-5 dni
Zdjęcie produktu: Literatura Czeska. Tom 12. Lemoniadowy Joe + DVD
Literatura Czeska. Tom 12. Lemoniadowy Joe + DVD
oprawa twarda
Jiri Brdecka

cena   28.99 zł

Wysyłka 3-5 dni
 

Zdjęcie produktu: Antologia poezji polskiej
Antologia poezji polskiej
twarda, skóropodobna, złocenia
cena   12.00 zł

Wysyłka 24h
 
Polecamy również

Drzwi do piekła
cena 
29.99 zł




Dom córek
cena 
21.99 zł




Alef
cena 
33.49 zł




 
 
Noty wydawnicze:
 
„Miasto, do którego cię wprowadzam, jest ogromne i skomplikowane jak labirynt. Nigdy przedtem w nim nie byłeś” – tak Michel Faber rozpoczyna swoją powieść. I ku naszemu zdumieniu tym miastem okazuje się Londyn. Jednak scenerią powieści nie jest metropolia, jaką znamy z turystycznych folderów, lecz pajęcza sieć brudnych wiktoriańskich uliczek.

To tu pracuje główna bohaterka – Sugar – prostytutka o przeciętnej urodzie, która dzięki doskonałej znajomości mężczyzn, inteligencji i niezwykłemu w jej zawodzie oczytaniu oczarowuje bogatego właściciela firmy perfumeryjnej. Sugar staje się utrzymanką Williama Rackhama, pomaga mu w prowadzeniu firmy, by w końcu wprowadzić się do rezydencji jako niańka jego niekochanej córki.

Bestsellerowa powieść Fabera oprowadza czytelnika po londyńskich ulicach, pozwala poczuć atmosferę dzieł najważniejszych angielskich autorów tej epoki: Dickensa, Brontë, Carrolla i innych. Jednocześnie współczesne spojrzenie autora sprawia, że powieść doskonale się czyta i każdy może w niej znaleźć coś dla siebie.

[W.A.B., 2006]
 
 
Recenzje:
 

dodał: Method
2007-08-29 00:00
Podczas lektury książki Fabera wkraczamy w świat XIX-wiecznego Londynu. Za pośrednictwem tajemniczej przewodniczki zapoznajemy się z rzeczywistością, która tworzyła życie ówczesnego społeczeństwa, w jego najrozmaitszych postaciach i warstwach. Wszystko to jednak tylko tło i scena dla wciągającej historii Sugar – młodej prostytutki, wychowywanej przez matkę, panią Castaway, jej bezpośrednią przełożoną i właścicielkę domu publicznego.

Powieść tchnie duchem przeszłości, dzieł klasycznych XIX-wiecznych pisarzy. To „prawdziwe zmyślenie” - historia o człowieku na tle panoramy ówczesnego społecznego świata… z jedną tylko różnicą: książka napisana jest językiem nieskrępowanej, współczesnej obyczajowości. W pewnych momentach staje się ona wręcz wulgarna i pozbawiona zasłony zamierzchłych konwenansów, co dodaje jej nieco pikanterii:
„- Ale, ale, powiedz mi, Williamie… jak interesy?
Żadna kobieta nigdy nie zadała mu takiego pytania, które jest daleko bardziej nieobyczajne niż rozmowa o cipach i kutasach”*.

„Szkarłatny płatek i biały” mimo dużej liczby stron nie nudzi, oferując czytelnikowi wciągającą na wiele dni treść. Podczas czytania towarzyszy nam uczucie niecierpliwości w oczekiwaniu na to, co ma nastąpić za kolejnym załomem powieściowej fabuły.

Gdy przemierzamy świat wykreowany przez Fabera, dowiadujemy się o nim nie tylko z obserwacji i podsłuchiwania wewnętrznych refleksji postaci, lecz także z cudzych pamiętników lub listów, plotek i własnych domysłów.

Powieść charakteryzuje dogłębna analiza psychiki poszczególnych postaci, z których każda jest inna i godna choć krótkiej charakterystyki, na jaką, niestety, zabrakłoby tutaj miejsca. Główna bohaterka, Sugar, jest ucieleśnieniem sprytnego pragmatyka wspinającego się po szczeblach hierarchii społecznej, co uwydatniają rozdziały, na które podzielona jest książka - przedstawiające kolejne etapy życia Sugar. Pęd ku indywidualnej korzyści i całkowitemu uniezależnieniu się od innych prowadzą ją, paradoksalnie, do odkrycia fundamentalnej prawdy o poświęceniu względem drugiego człowieka, o miłości i o rodzinie. Warte podkreślenia jest też to, że z opisów skomplikowanych i rozbudowanych relacji pomiędzy poszczególnymi postaciami wyłania się klarowny obraz przeszłości, a w szczególności dzieciństwa jako okresu konstytuującego ich późniejsze życie.

Bohaterowie książki to osoby dalekie od ideału, w jakiś sposób okaleczone emocjonalnie i osobowościowo. Są to ludzie, którym los nie szczędził trudnych wyborów i życiowych porażek. Mimo to „Szkarłatny płatek i biały” nie jest powieścią mroczną czy przygnębiającą; jest to historia, do której zakończenie dopisuje wyobraźnia i tylko od czytającego zależy, czy będzie ono złe, czy dobre. Myślę, że nie będzie przesadą, gdy nazwę powieść Fabera lekturą uniwersalną, bo bardzo wyraźnie akcentującą trudne, moralne wybory; niepewność jako ich konsekwencję i lekki przebłysk naturalistycznego tragizmu, tak naprawdę dotykającego w mniejszym lub większym stopniu życia każdego z nas. Moim zdaniem autor osiągnął tą powieścią wysoki poziom XIX-wiecznych klasyków, za co należy mu się duży szacunek, ale mam pewne wątpliwości, czy wnosi do literatury coś nowego?

Jest to pozycja do polecenia ze względu na jej refleksyjne treści, ale głównie dla klimatu, jaki wytwarza w umyśle czytelnika i historii, która nie ulatuje z głowy już następnego dnia, lecz przeciwnie, powoduje, że chce się do niej wracać raz za razem.



---
* Michel Faber, „Szkarłatny płatek i biały”, przeł. Maciej Świerkocki, wyd. Świat Książki, Warszawa 2007, str. 238.


dodał: verdiana
2006-04-30 00:00
Jest takie miejsce, w które nie zapuściłby się nigdy żaden porządny mieszkaniec Dickensowskiego Londynu: „pajęcza sieć brudnych wiktoriańskich uliczek”*, na których urzędują opryszki spod ciemnej gwiazdy, szemrane towarzystwo tych, którzy mają coś na sumieniu, największa biedota i prostytutki. W tej sieci łatwo przegapić Church Lane, „na której nawet koty są chude i mają zapadłe oczy”**, ale właśnie tam zaczyna się opowieść i właśnie tą uliczką Caroline, 29-letnia prostytutka najniższego sortu, wprowadza nas w świat londyńskich ulicznic, a szczególnie jednej z nich: Sugar.

Nie możemy się przywiązać do Caroline, choć poznajemy historię jej życia i wydaje nam się, że zostaniemy z nią do końca powieści. Nie możemy, bo Faber używa Caroline jedynie jako przewodnika, który ma za zadanie przedstawienie nam Sugar. I jako kontrastu do Sugar...

Sugar

Sugar to kobieta przeciętnej urody. Jej piękno płynie z wnętrza, a wnętrze ma interesujące. Sugar umie i lubi czytać. Zna wszystkich współczesnych jej pisarzy i wszystkie nowości wydawnicze, a także klasykę. Interesuje ją filozofia i socjologia, chętnie czyta i beletrystykę, i skomplikowane wywody naukowe. Sama pisze książkę i nie ma dnia, a raczej nocy, żeby nie znalazła chwili na stworzenie kilku akapitów. Jest bystra, inteligentna, potrafi świetnie prowadzić dyskusję, nie ustępując intelektem i trafnymi spostrzeżeniami możnym panom, a przy tym nie ma w niej śladu cynizmu i zadufania w sobie. Jest lojalna w przyjaźni i nie zapomina o swoich bliskich. Już ją lubimy, prawda?

Niestety, Sugar nie jest sławną myślicielką ani pisarką. Nie pomaga mężowi w prowadzeniu firmy. Nie działa też w ruchu feministycznym mającym na celu edukowanie kobiet. Sugar wykorzystuje swój potencjał całkiem inaczej: jest luksusową kurtyzaną w raju dla prostytutek z wyższej półki, na Silver Street.

William Rackham

Rackham jest postacią, którą Faber poddał przemianie na oczach czytelników. Ponieważ brat Williama wybrał stan duchowny, to Williamowi przypadła rola dziedzica fortuny ojcowskiej. Ale nie ot, tak sobie... Fortuna to obowiązek w postaci zakładów perfumeryjnych, a William, niespokojny duch, nie ma ani predyspozycji, ani ochoty, żeby się nimi zająć, i chęci tej nie przejawia nawet wtedy, kiedy zirytowany ojciec odcina mu dopływ gotówki. Rackham ma niechcianą córkę, której nigdy nie widuje, żonę hipochondryczkę i mnóstwo innych zajęć, wśród których nie ma miejsca dla firmy.

Dopiero Sugar wszystko zmienia. Odkąd ją zna, żona mu nie ciąży: nie jest już krzyżem Pańskim, a wyzwaniem. Rackham chętnie zabiera się za pracę w firmie ojca, bo inteligentna Sugar sprytnie mu podpowiada, jakie kroki powinien przedsięwziąć, a one przynoszą efekty, dopingując go do dalszych osiągnięć. William wynajmuje dla Sugar apartament.

Niebo i Piekło

Sugar początkowo czuje się jak w raju – może sama decydować o sobie i mimo nowych obowiązków domowych, o których wcześniej nie miała pojęcia, jest szczęśliwa. Ale raj już po kilku dniach blednie, a ona czuje się samotna i znudzona. Zaczyna drżeć, że straci Williama. Z nudów i żalu popada w obsesję śledzenia najpierw swojego kochanka, potem jego żony Agnes, a kiedy ich śledzić nie może, to podąża choćby za ich pokojówką. W końcu, dzięki umiejętności perswazji i zbiegowi okoliczności łagodzących, Sugar zostaje guwernantką Sophie, 6-letniej córki Rackhamów, której Agnes unika od dnia urodzin, przy czym nie chodzi o ostatnią rocznicę urodzin dziewczynki, ale o jej przyjście na świat.

To dopiero początek akcji. Wstęp do opowieści pełnej emocji, skomplikowanych relacji, miłości, lęku, skandali, których Faber nie traktuje po macoszemu – u niego wszystko ma cel, sens i wszystkiemu poświęca mnóstwo uwagi, bo detale umiłował jak Chwin. Epokę Faber przestudiował gruntownie, nie pomijając nawet takich drobiazgów, jak stroje. Opisy u niego są tak barwne, żywe i dokładne, jakby pisane były pod scenariusz filmowy – didaskalia w najdrobniejszym szczególe.

Nie tylko epokę autor przestudiował, ale zdaje się, że także psychologię i psychopatologię, bo patologiczna rodzina Rackhamów jest opisana po mistrzowsku, i to każdy z jej członków z osobna, bez zaniedbywania kogokolwiek, bez niedopowiedzeń i zaniechań, tak, że nie mamy wątpliwości, jakie ich łączą relacje.

Więcej! W książce znajdziemy doskonałe opisy scen miłosnych, a raczej seksualnych, bo przecież miłości pozbawionych – i są one tak przekonujące, że aż się zastanawiam, skąd Faber zna je tak dobrze.

Wszystkie opisy scalają akcję, budują zainteresowanie i napięcie, ale też sympatię do bohaterów, nawet do londyńskich dziwek, których środowisko jest wykreowane tak wiarygodnie, że po lekturze ma się wrażenie, że się tam było! Faber stosuje zresztą charakterystyczny sposób narracji – bohaterowie są nam przedstawiani przez wszechwiedzącego narratora, który wprost do nas przemawia, prowadzi nas za rękę, czasami zdradzając, co się za chwilę wydarzy i kogo czytelnik będzie mógł poznać.

Powieść wiktoriańska?

„Szkarłatny płatek i biały” nazywany jest powieścią wiktoriańską. I, prawdę mówiąc, kiedy to zobaczyłam zaraz po tym, jak książka dotarła do mnie, ręce mi opadły. Przecież ja nie znoszę powieści wiktoriańskich! Sama na siebie ukręciłam biczyk, zamawiając ponadsiedemsetstronicowego Fabera i oczekując podobnego thrillera, jak „Pod skórą”. Ale cóż, słowo się rzekło, przeczytać trzeba.

To pierwsza powieść wiktoriańska, jaką udało mi się przeczytać do końca. Jedyna, jaka mi się podobała i jaką będę szczerze polecać, nawet tym, którzy tego gatunku nie znoszą. Faber rzeczywiście pisze o tym, o czym w samej epoce nie pisał nikt. Nie boi się brudu, biedy, wulgarności i tego wszystkiego, co możemy łączyć z Church Lane. Opowiada o wszystkim otwarcie, bez zawijasów stylistycznych i zbędnych metafor, a sama historia jest fascynująca. Jeśli w Sèvres znajduje się wzorzec kilograma, to „Szkarłatny płatek i biały” możemy spokojnie uznać za wzorzec powieści wiktoriańskiej, w najlepszym tego słowa znaczeniu.


---
* Michel Faber, "Szkarłatny płatek i biały", WAB 2006 - Nota wydawnicza.
** Michel Faber, "Szkarłatny płatek i biały", przeł. Maciej Świerkocki, WAB 2006, s. 11.


[Powyższą recenzję zamieściłam wcześniej na http://www.zalogag.pl.]


dodał: shaloma
2006-04-09 00:00
Jestem wielbicielką dziewiętnastowiecznych powieści, więc chętnie sięgnęłam po tę powieść. Okazała się dużo bardziej "lepka i brudna" niż się spodziewałam. Obraz Londynu w tej powieści jest śmierdzący, brudny. Mało w niej opisów salonów, opery, chociaż takie opisy też występują.

Bardzo podobały mi się zmiany nastrojów. Raz jest mroczno i nieprzyjemnie, a raz prawie radośnie. W czasie czytania odczuwa się, że ten obraz Londynu jest dużo bardziej prawdziwy niż wszystkie przesłodzone opowieści o balach, operze itd.

Dodatkową zaletą powieści są postacie: pełne wad, wydają się prawdziwe. To według mnie świetna powieść psychologiczna, może tylko czasami autor upraszcza portret psychologiczny głównej bohaterki, ale wciąż pozostaje to powieść wciągająca i fascynująca. Muszę przyznać, że nie miałam ochoty jej odkładać i żałowałam, kiedy się skończyła, mimo że ma ponad 800 stron.

 
 
 


Dla klientów Moje konto Warunki zakupów Warto odwiedzić O firmie
rss