Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny, Kamila Sławińska - Książka - Księgarnia Mareno.pl

Promocje  |  Nowości  |  Bestsellery  |  Zapowiedzi
Szukaj w sklepie:
Twój koszyk jest pusty

Kamila Sławińska

Nowy Jork. Przewodnik niepraktyczny


Autor: 
Kamila Sławińska
Liczba stron: 
408
Nr wydania: 
1
Rok wydania: 
2008
Wydawnictwo: 
WAB
ISBN: 
978-83-7414-394-3
Nazwa serii wydawniczej: 
Terra incognita
Okładka: 
broszurowa
Wymiary: 
14x20

 
Miasta mają swe historie, mity założycielskie o kilku fakultatywnych wersjach. Egzystują na różnych poziomach. Tak też jest w przypadku Nowego Jorku Kamili Sławińskiej. Dziennikarka pisze reportaż z odkrywania Miasta. W wycinkach ze starych gazet, w dokumentach, na nieaktualnych już planach czy na zniszczałych murach dostrzec można odpryski minionego świata. Okazuje się, że w dziewiętnastowiecznej manufakturze na Manhattanie spłonęło niemal 150 szwaczek. W obecnej dzielnicy polskich emigrantów mieściła się niegdyś osada holenderska. Dzisiaj Nowy Jork to największa na świecie diaspora Żydów, głównie pochodzenia europejskiego. W zaułkach posłyszeć można jidysz, zdawać by się mogło, że martwy już język. Poznawanie Miasta polega również na wsłuchiwaniu się w jego rytm. Nowojorczycy znajdują się w nieustannym ruchu. Spacerują, drepczą, biegną, korzystają z miejskiej komunikacji. To nader szybkie tempo życia nie uniemożliwia jednak spotkania z człowiekiem bezpaństwowcem, tułaczem bądź emigrantem z wyboru o nowojorskiej już tożsamości.
 
 
Szczególnie polecamy Aby dodawać recenzje proszę się zalogować.
Przeczytaj noty wydawców

 
 
 
 

Szczególnie polecamy:
 

Zdjęcie produktu: Wszystko za życie
Wszystko za życie
broszurowa
Jon Krakauer

cena   23.49 zł

Wysyłka 3-5 dni
Zdjęcie produktu: Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
Wojna nie ma w sobie nic z kobiety
miękka ze skrzydełkami
Swietłana Aleksijewicz

cena   32.49 zł

Wysyłka 3-5 dni
Zdjęcie produktu: Smoleńsk 10 kwietnia 2010
Smoleńsk 10 kwietnia 2010
miękka
Kraśko Piotr

cena   8.99 zł

Wysyłka 24h
 

Zdjęcie produktu: Rumunia Podróże w poszukiwaniu Diabła
Rumunia Podróże w poszukiwaniu Diabła
miękka ze skrzydełkami
Kruszona Michał

cena   27.25 zł

Wysyłka 3-5 dni
 

Klienci którzy kupili ten produkt kupili także:
 

Zdjęcie produktu: Nowy Jork
Nowy Jork
broszurowa
Opracowanie Zbiorowe

cena   80.99 zł
Wysyłka powyżej 7 dni
Zdjęcie produktu: Lech Kaczyński - ostatni wywiad
Lech Kaczyński - ostatni wywiad
twarda
Łukasz Warzecha

cena   35.49 zł
Wysyłka 3-5 dni
Zdjęcie produktu: Karaiby. Przewodnik National Geographic
Karaiby. Przewodnik National Geographic
mi?kka
Praca Zbiorowa

cena   17.99 zł
Wysyłka 3-5 dni
 
Polecamy również

Smoleński upadek
cena 
35.99 zł




Smoleńsk
cena 
35.99 zł




96 końców świata Gdy runął ich świat pod Smoleńskiem
cena 
26.99 zł




 
 
Noty wydawnicze:
 
”Nowy Jork to nie miejsce. Nowy Jork to stan umysłu”.
Woody Allen


”Legenda Nowego Jorku oczarowuje nawet tych, którzy nigdy w nim nie byli”, pisze Kamila Sławińska. Nie inaczej: to Nowy Jork, a nie Chicago, jest częstym celem - może nawet jednym z najczęstszych - realnych i wymarzonych podróży młodych Polaków. Kiedy pod koniec lat dziewięćdziesiątych autorka z jedną walizką znalazła się w Nowym Jorku, miała o nim mgliste wyobrażenie, lecz od tamtej chwili starała się pojąć i opisać to wymykające się definicjom miasto. Dziś, po dziesięciu latach intensywnych wycieczek po Manhattanie, spokojnych spacerów po Central Parku, całodniowych wypraw do Soho, przejażdżek środkami komunikacji miejskiej i samochodem po Queens czy Brooklynie, mówi, że chyba rozumie - a na pewno po nowojorsku kocha swoje miasto. Opisuje miejsca, które tworzą nastrój Nowego Jorku i etniczne enklawy emigrantów, opowiada o doświadczeniach emigrantki z prowincji Europy w wielkim mieście i powolnym stawaniu się nowojorczykiem. Udaje jej się to, co jest niemożliwe i co sama uznaje za niemożliwe - całościowy opis nowojorskiego klimatu.


”Miasta mają płeć: Londyn to mężczyzna, Paryż to kobieta, a Nowy Jork jest dobrze wyważonym transseksualistą”.
Angela Carter

[W.A.B., 2008]
 
 
Recenzje:
 

dodał: verdiana
2008-10-01 00:00
Tak się jakoś składa, że najpiękniejsze teksty „przewodnikowe” powstały o miastach, miejscach, w których nigdy nie byłam. Mało tego: w których nigdy nie chciałam być! Na przykład „http://www.biblionetka.pl/ks.asp?id=742” Krzysztofa Rutkowskiego prowadzą tajemnymi przejściami Paryża, „Dziennik Północny” Mariusza Wilka wodzi nas po Karelii, a „Nowy Jork: Przewodnik niepraktyczny” Kamili Sławińskiej odkrywa przed nami nieznany Nowy Jork. Żadne z tych miejsc nie pociąga mnie samo w sobie, ale każde chciałabym zobaczyć z tymi niebanalnymi przewodnikami w rękach, podążając tropami autorów. Wszystkie te książki mają cechę wspólną: flaneurowanie.

Sławińska nie pokazuje czytelnikowi zabytków i atrakcji z kolorowych stron popularnych przewodników Pascala, tylko flaneuruje jak dziwny włóczęga Baudelaire’a, który stworzył to słowo, jak Krzysztof Rutkowski po pasażach w Paryżu. Poznajemy raczej ludzi, (sub)kultury, zaglądamy w mało uczęszczane miejsca, a te znane widzimy od nieznanej strony. Nawet się nie spodziewamy, ile w Nowym Jorku jest tajemnych przejść, małych, wąskich uliczek, magicznych zaułków wprost stworzonych do snucia się po nich!

„(...) Ameryka od dawna uważa Nowy Jork za obce, zagraniczne miasto”[1], pisze Sławińska i konsekwentnie pokazuje nam to miasto jako oderwane od Ameryki; New Yorker to narodowość i nikt nie rodzi się nowojorczykiem, „nowojorczykiem każdy się staje, kiedy się tutaj osiedla”[2]. Nikt tam nie jest obcy: mieszkanie w obcym kraju to przede wszystkim mieszkanie w jego języku; Nowy Jork wchłania i pochłania tak, że po kilku latach można nie tylko być nowojorczykiem, ale się nim czuć naprawdę.

Przytacza Sławińska słowa C., autora wielu reporterskich zdjęć: „Turyści mnie zasmucają: oni zawsze chcą fotografować tylko to, co już widzieli na pocztówkach i w przewodnikach. Ja robię zdjęcia tylko wtedy, kiedy wiem, że patrzę na coś, czego nigdy wcześniej nie widziałem”[3]. Ten cytat odpowiada temu, co robi autorka: jej książka to zbiór obrazków z Nowego Jorku, ale Nowego Jorku nieznanego z pocztówek, Nowego Jorku, jaki otwiera się przed swoimi mieszkańcami dopiero po jakimś czasie, coraz mniej czujnie i zazdrośnie strzegąc swoich tajemnic.

Tekst uzupełniany jest zdjęciami, co prawda czarno-białymi, ale takie właśnie tu pasują. U Sławińskiej nie ma blichtru, krzykliwości, jest jakaś czułość i na pewno sympatia do miasta, która udziela się czytelnikowi, nawet takiemu, który odporny jest na magię NY i w ogóle Ameryki. Mało tego, książka jest interesująca nawet dla czytelnika, który do NY – tak jak ja – lecieć w ogóle nie planuje. Ale zaczynam się łamać... bo NY z książki Sławińskiej gapi się na mnie tak samo, jak fotografie Arbus gapią się na autorkę.


PS. Lekturę tej książki zawdzięczam - znowu - BiblioNETce. To terra mi ją wskazała; a ja ją przekazałam Buszującej w książkach, która - mam nadzieję - opowie nam teraz, na ile NY Sławińskiej podobny jest do NY, który sama widziała. :-)



---
[1] Kamila Sławińska, „Nowy Jork: Przewodnik niepraktyczny”, wyd. WAB, 2008, s. 8.
[2] Ibidem, s. 9.
[3] Ibidem, s. 249.

 
 
 


Dla klientów Moje konto Warunki zakupów Warto odwiedzić O firmie
rss