Żądza, Elfriede Jelinek - Książka - Księgarnia Mareno.pl

Promocje  |  Nowości  |  Bestsellery  |  Zapowiedzi
Szukaj w sklepie:
Twój koszyk jest pusty

Elfriede Jelinek

Żądza


Autor: 
Elfriede Jelinek
Liczba stron: 
416
Nr wydania: 
1
Rok wydania: 
2007
Wydawnictwo: 
WAB
ISBN: 
9788374143301
Okładka: 
broszurowa
Wymiary: 
12.5x19.5

 
cena  35.99 zł
Wysyłka 48h
Do Koszyka
lub zarejestruj się
żeby kupować 1 kliknięciem
 
Kurt Janisch, przeciętny żandarm na przeciętnej austriackiej prowincji, opętany jest żądzą posiadania, w równym stopniu kobiet, co dóbr ziemskich. Wykorzystując swoją pozycję, jeździ po okolicy i nawiązuje kolejne romanse: z bogatą wdową Gerti, z bezdomną szesnastolatką Gabi. Oprócz kochanek ma żonę, która całymi dniami ogląda telewizję. Wkrótce z miejscowego jeziora wyłowione zostają zwłoki jednej z kobiet. Żądza łączy w sobie elementy kryminału, powieści porno i opowiastki brukowej. W wykonaniu Jelinek jest to mieszanka wybuchowa. Autorka perfekcyjnie żongluje tu stereotypami, przedstawia Austrię jako kraj ogarnięty żądzą, której destrukcyjna siła może dotknąć tak naprawdę każdego z nas.Co może być gorsze w "kraju ludożerców", jakim jest Austria, życie czy śmierć. W "Żądzy", swojej złośliwej powieści, Jelinek pozostawia to pytanie otwartym. Jak przystało na prawdziwą awangardystkę."Frankfurter Rundschau"Elfriede Jelinek skomponowała utwór o wesołym okrucieństwie."literaturę"Fascynujący jest język Jelinek. Język ekstremalnie ciężki do ?wgryzienia się?, hipnotyzujący, zataczający koła i elipsy. Nasycony ogromną dozą ironii i sarkazmu, chwilami kipiący i przelewający się, by za moment stać się ascetycznym, niemalże reporterskim.www.independent.pl
 
 
Szczególnie polecamy Aby dodawać recenzje proszę się zalogować.
Poleć znajomemu Przeczytaj noty wydawców

 
 
 
 

Szczególnie polecamy:
 

Zdjęcie produktu: W kanałach Lwowa
W kanałach Lwowa
broszurowa
Robert Marshall

cena   29.99 zł

Wysyłka 24h
Zdjęcie produktu: Marzenie celta
Marzenie celta
twarda
Mario Vargas Llosa

cena   40.49 zł

Wysyłka 3-5 dni
Zdjęcie produktu: Literatura Czeska. Tom 12. Lemoniadowy Joe + DVD
Literatura Czeska. Tom 12. Lemoniadowy Joe + DVD
oprawa twarda
Jiri Brdecka

cena   28.99 zł

Wysyłka 3-5 dni
 

Zdjęcie produktu: Antologia poezji polskiej
Antologia poezji polskiej
twarda, skóropodobna, złocenia
cena   15.13 zł

Wysyłka 24h
 
Polecamy również

Drzwi do piekła
cena 
29.99 zł




Dom córek
cena 
21.99 zł




Alef
cena 
33.49 zł




 
 
Noty wydawnicze:
 
Kurt Janisch, przeciętny żandarm na przeciętnej austriackiej prowincji, opętany jest żądzą posiadania, w równym stopniu kobiet, co dóbr ziemskich. Wykorzystując swoją pozycję, jeździ po okolicy i nawiązuje kolejne romanse: z bogatą wdową Gerti, z bezdomną szesnastolatką Gabi. Oprócz kochanek ma żonę, która całymi dniami ogląda telewizję. Wkrótce z miejscowego jeziora wyłowione zostają zwłoki jednej z kobiet.

"Żądza" łączy w sobie elementy kryminału, powieści porno i opowiastki brukowej. W wykonaniu Jelinek jest to mieszanka wybuchowa. Autorka perfekcyjnie żongluje tu stereotypami, przedstawia Austrię jako kraj ogarnięty żądzą, której destrukcyjna siła może dotknąć tak naprawdę każdego z nas.


Elfriede Jelinek (ur. 1946), uhonorowana Nagrodą Nobla w 2004 roku, większość życia spędziła w Wiedniu. Zadebiutowała w roku 1967 jako poetka. Dziś jest cenioną autorką powieści i dramatów, wielokrotnie wyróżnianych, m.in. prestiżowymi Heinrich-Böll-Preis (1986) i Georg-Büchner-Preis (1998). Znana w Polsce z książek: "Pianistka" (wyd. II poprawione W.A.B. 2004), "Amatorki" (W.A.B. 2005), "Wykluczeni" (W.A.B. 2005), "Pożądanie" (W.A.B. 2007) oraz dramatów: "Choroba albo współczesne kobiety", "Nora", "Clara S." i "Zajazd", wydanych po polsku w jednym tomie w 2001 roku. Inne ważne powieści pisarki to "Wir sind lockvögel baby!" (1970) i "Die Kinder der Toten" (1995).

[WAB, 2007]
 
 
Recenzje:
 

dodał: verdiana
2008-02-08 00:00
To najbardziej przerażająca ze wszystkich książek Jelinek i pierwsza, przy której nie umiem uspokoić nerwów – nie wyobrażam sobie nawet, w jakim napięciu Jelinek musiała tę książkę pisać, i jak to potem odchorowała.

Bohaterem książki jest Kurt Janisch, teoretycznie przeciętny żandarm. Ale jeśli tacy są przeciętni żandarmi, a co gorsza – przeciętni mężczyźni, to chyba zacznę się bać bycia kobietą. Janisch z człowieka ma tylko wygląd i po ludzku brzmiące nazwisko. W rzeczywistości nie jest mężczyzną, tylko samcem, obrzydliwą szowinistyczną kreaturą traktującą kobiety przedmiotowo. Dla niego kobieta to mięso. Nic więcej.

„Z kobietami można zasadniczo robić wszystko, tak jakby coś przeskrobały i chciały zostać ukarane. A czego nigdy z nimi nie robiono, zrobią tym chętniej”*, myśli sobie Janisch. Z takich i podobnych myśli składa się cały światopogląd Janischa i prawie cała książka. Nie sposób tej książki czytać spokojnie. Nie sposób Janischa polubić – cienia sympatii! To i tak jeden z łagodniejszych cytatów, inne nie są tak „wyważone”. Ta książka jest dosadna, dosłowna i obrazoburcza. Czy pornograficzna? Nie. To nie jest pornografia, bo nie w celu uzyskania pobudzenia seksualnego czytelnika została napisana i nie ku jego rozkoszy. Wręcz przeciwnie.

„Żądza” napisana jest w trzeciej osobie, narrator jest wszechwiedzący. Całość to właściwie projekcja narratora na temat tego, co myślą i czują bohaterowie, wszyscy, choć głównie Janisch. To jeden wielki pseudomonolog wewnętrzny. „Pseudo”, bo w trzeciej osobie. Treść podana jest w jednolitym ciągu, z rzadka przerywanym wcięciami akapitowymi – to już lekkie przekombinowanie: tego rodzaju treści same w sobie czyta się ciężko, nawet bez utrudnień formalnych. Ale zabawa formą stała się już znakiem rozpoznawczym Jelinek – możemy albo ją odrzucić, albo przyjąć z całym inwentarzem.

Narrator przeskakuje od osoby do osoby, ale je wszystkie łączy rozczarowanie życiem i niewiara w miłość.

Nie sposób tej książki przeczytać jednym tchem – to proza zbyt gęsta. Potrzeba czasu na uspokojenie emocji, żeby znowu zanurzyć się w chorą psychikę Janischa. A emocje są większe niż przy czytaniu „American Psycho”! Bo jednak psychopatyczny morderca nie jest nam aż tak bliski, jak statystyczny mężczyzna, który też okazuje się karykaturą mężczyzny, pseudoczłowiekiem, zwierzęciem w najgorszym znaczeniu tego słowa (prawdę mówiąc, porównując Janischa do zwierzęcia, zwierzę obrażam).

Ta książka to koszmar każdej kobiety.


PS. Jeszcze słówko uznania dla tłumaczki: tłumaczenie bardzo udane!


---
* Elfriede Jelinek, „Żądza”, tłum. Agnieszka Kowaluk, wyd. WAB, 2007, s. 38.

 
 
 


Dla klientów Moje konto Warunki zakupów Warto odwiedzić O firmie
rss