Mankell Henning
Mężczyzna, który się uśmiechał
Autor: Mankell Henning
Liczba stron: 388
Nr wydania: 1
Rok wydania: 2007
Wydawnictwo: W.A.B.
ISBN: 978-83-7414-291-5
Nazwa serii wydawniczej: Mroczna seria
Okładka: miękka ze skrzydełkami
Wymiary: 12.5x19.5
Na bezdrożach Skanii ma miejsca tragiczny wypadek samochodowy, w którym ginie znany prawnik. Jego syn, Sten Torstensson, jest przekonany, że doszło do morderstwa, i opowiada o swoich przypuszczeniach komisarzowi Wallanderowi. Ten jednak nie chce mu pomóc, pogrążony w depresji po tym, jak na służbie zabił człowieka. Kiedy Torstensson zostaje zastrzelony, Wallander decyduje się poprowadzić śledztwo. Wkrótce wychodzi na jaw, że ze sprawą wiążą się inne zagadkowe zabójstwa, a każdy krok komisarza śledzi tajemniczy potentat finansowy. Podobnie jak w swoich wcześniejszych powieściach, szwedzki mistrz kryminału stopniowo buduje napięcie, perfekcyjnie kreśląc narodziny zła.
Poleć znajomemu:
Szczególnie polecamy:
Gra o trontwarda
Martin George R. R.
cena
53.49 zł
Wysyłka 48h
Klienci którzy kupili ten produkt kupili także:
Między frontamimiękka ze skrzydełkami
Rosero Evelio
cena
26.99 zł
Wysyłka 48h
Noty wydawnicze:
Na bezdrożach Skanii ma miejsca tragiczny wypadek samochodowy, w którym ginie znany prawnik. Jego syn, Sten Torstensson, jest przekonany, że doszło do morderstwa, i opowiada o swoich przypuszczeniach komisarzowi Wallanderowi. Ten jednak nie chce mu pomóc, pogrążony w depresji po tym, jak na służbie zabił człowieka. Kiedy Torstensson zostaje zastrzelony, Wallander decyduje się poprowadzić śledztwo. Wkrótce wychodzi na jaw, że ze sprawą wiążą się inne zagadkowe zabójstwa, a każdy krok komisarza śledzi tajemniczy potentat finansowy.
Podobnie jak w swoich wcześniejszych powieściach, szwedzki mistrz kryminału stopniowo buduje napięcie, perfekcyjnie kreśląc narodziny zła.
[W.A.B., 2007]
Recenzje:
dodał: Meszuge
2008-11-01 00:00
W pozornie zupełnie zwyczajnym wypadku samochodowym ginie stary adwokat. Jego syn, także prawnik, który najwyraźniej ma wątpliwości co do przyczyn śmierci ojca, odnajduje w Jutlandii dawnego przyjaciela, komisarza Kurta Wallandera, leczącego tam w samotności duszę rozdartą po zastrzeleniu człowieka, i prosi go o pomoc w wyjaśnieniu sprawy. Wallander odmawia – ma dość problemów sam ze sobą, planuje wystąpienie z policji. Kilka dni później prawnik ginie zastrzelony w swojej kancelarii. Wallander wraca do pracy i podejmuje śledztwo.
Jedna z lepszych nowych policyjnych powieści kryminalnych, jakie czytałem. Choć zbudowana według klasycznego już wzorca (policjant, który właśnie… odchodzi na emeryturę, jest alkoholikiem, rozwodzi się itp., podejmuje się sprawy, na którą właściwie nie miał ochoty, a w niej musi występować przeciw całemu światu ze swoimi przełożonymi włącznie), ma w sobie coś nowego i pociągającego.