Ryszard Kapuściński
Lapidarium VI
Autor: Ryszard Kapuściński
Liczba stron: 172
Nr wydania: 1
Rok wydania: 2007
Wydawnictwo: Czytelnik
ISBN: 978-83-07-03112-5
Okładka: twarda
Wymiary: 13x20.5
Najnowszy, szósty tom Lapidariów Ryszarda Kapuścińskiego, to pasjonujący zapis przekształcania reporterskich spostrzeżeń w filozoficzną refleksję o świecie i człowieku. Lapidarium jest tekstem pisanym spontanicznie od przypadku do przypadku - jest to rodzaj pisania spontanicznego. "Lapidaria stanowią taki odrębny nurt, nie powiązany innymi moimi książkami. Jest to rodzaj zapisu stanu, zapisu wrażeń i refleksji. Czasami to jest jakiś cytat, czasami fragment rozmowy, czyichś wypowiedzi. To jest luźny zbiór w formie bardzo różnych rzeczy, bo takie, jak powiadam, jest nasze myślenie - bardzo różnorodne, bardzo nieskfadne, często bardzo niepowiązane. I to jest technika i forma Lapidarium." - Ryszard Kapuściński.
Poleć znajomemu:
Szczególnie polecamy:
Szachinszachoprawa twarda
Ryszard Kapuściński
cena
23.99 zł
Wysyłka 24h
Sami swoi i obcyoprawa broszurowa
Mirosław Maciorowski
cena
38.49 zł
Wysyłka 3-5 dni
Noty wydawnicze:
Pogranicze, napisał Józef Tischner, dziwne rzeczy wyczynia z człowiekiem. Może go zawężać albo poszerzać: "Żyjąc na granicy, można stać się człowiekiem ciasnym, zapatrzonym tylko w siebie samego. Ale będąc człowiekiem pogranicza, można się także poszerzyć, można mieć szerokie horyzonty". [...]
Człowiekiem pogranicza, przy ujściu Piny do Prypeci - w Pińsku - urodzonym, jest Ryszard Kapuściński. A że od najmłodszych lat posiadł dar operowania słowem [...], i to słowem diagnozującym rzeczywistość [...], stał się dla współczesnych - współczesnych w Polsce i daleko poza nią - mędrcem, filozofem, duchowym przewodnikiem, autorytetem, nauczycielem.
Jak żyć? Jaki będzie świat XXI wieku? - pytają go ludzie zwyczajni, profesorowie najznakomitszych uniwersytetów i koronowane głowy. [...]
Z jego dziennikarskich wojaży, liczących setki tysięcy kilometrów, rodziły się książki, którym - gdybym miał im nadać nazwę gatunkową - przypisałbym najchętniej miano reportaży filozoficznych, których wzorcową, syntetyczną postacią są w ostatnich latach kolejne tomy... "Lapidariów".
Z laudacji prof. Jana Miodka, wygłoszonej na uroczystości nadania Ryszardowi Kapuścińskiemu tytuł honoris causa Uniwersytetu Wrocławskiego w 2001 roku.
[Czytelnik, 2007]
Recenzje:
dodał: DariuszCichocki
2007-10-08 00:00
Niezwykle trudno jest pisać o fragmentach myśli, wtrącanych cytatach, bardziej i mniej błyskotliwych krótkich spostrzeżeniach. A właśnie takim zbiorem jest ostatnie "Lapidarium" wielkiego reportera, reportera artysty. To nie jest książka "do poduszki", to część wielkiej osobowości, którą zechciał ujawnić nam autor. To w pewnym sensie blog, ale w trochę starszym stylu.
Dwa rodzaje tekstów walczą tu o lepsze: refleksje bardzo osobiste,
koncentrowane na sobie, swoich stanach psychicznych, swoich słabościach. Drugie zaś to obserwacje świata, w którym Autor się porusza. To właśnie w tych refleksjach Autor pokazuje tę iskrę Bożą, którą w sobie pielęgnował od kilkudziesięciu lat. Uderza niezwykła przenikliwość i umiejętność zadawania pytań o to, dlaczego ludzie tak a nie inaczej się zachowują.
Ważną częścią, do której w tych ulotnych refleksjach wraca Kapuściński, to stosunek ludzi do Innego. Aż chciałoby się powiedzieć: Mistrzu, zabrakło czasu na wielką, a więc w formie książkowej, refleksję o Innych i stosunku nas do nich. Obserwacje reportera-literata są w tej materii niezbyt radosne, niemniej dają nadzieję. Pisze Kapuściński: "W tym mieście żyją Włosi, Austriacy i Tyrolczycy. Mówią mi: żyjemy w pokoju, ale ciągle podzieleni, z tym że im bardziej jesteśmy podzieleni, tym lepiej się znosimy" (s. 159).
Kapuściński jest umiarkowanym optymistą: "Świat utrzymuje się dzięki instynktowi samozachowawczemu ludzi. Na ogół udaje im się utrzymać na smyczy demony rasizmu i nacjonalizmu - przynajmniej tu i teraz, przynajmniej na jakiś czas". (s. 147). Takie stwierdzenie daje wiele do myślenia.
Odnosiłem wrażenie, że wiele uwag i spostrzeżeń Autora może stać się zaczynem nowej opowieści o świecie, opowieści pełnej niezwykłych intuicji, przenikliwości i życzliwości. Każdy, choćby trochę dłuższy, tekst staje się wymierzoną dokładnie, celną wypowiedzią. A za nią, czuję to wyraźnie, kryją się nienapisane dzieje współczesnych ludzi. Za wcześnie, stanowczo za wcześnie wybrał się w wieczną drogę.
[Ryszard Kapuściński, Lapidarium VI, Czytelnik, Warszawa 2007].