Ryszard Kapuściński
Wojna futbolowa
Autor: Ryszard Kapuściński
Liczba stron: 238
Nr wydania: 16
Rok wydania: 2007
Wydawnictwo: Czytelnik
ISBN: 978-83-07-03116-3
Okładka: oprawa twarda
Wymiary: 13x20
Wydanie XVI. W żadnej z dotychczasowych książek tego autora nie dostrzegło się jeszcze świata jako wspólnej całości. Dopiero w "Wojnie futbolowej" tego wspólnego jest tak dużo, że spomiędzy egzotycznych miast i krajów wyjrzy ku nam często jakieś rodzinne miasteczko, znajoma ulica, bar, lub twarz znajomego. Wiemy, że owa spójność i niepodzielność świata istnieją dzięki ludziom, którzy go zaludniają, budują i niszczą.
Poleć znajomemu:
Szczególnie polecamy:
Rio Anacondaoprawa twarda
Wojciech Cejrowski
cena
39.99 zł
Wysyłka 48h
Polecamy również
cena
34.49 zł
Noty wydawnicze:
W żadnej z dotychczasowych kiążek Kapuścińskiego nie dostrzegało się jeszcze świata jako spójnej całości. Dopiero "Wojna futbolowa" każe nam widzieć, że pomiędzy wyglądem ulicy Gwatemali podczas porwania Karla von Spreti, wyglądem wyludnionej Kinszasy, zamkniętej w skrzyniach Luandy a wyglądem słonecznej uliczki w Tbilisi - istnieje coś wspólnego. I tego wspólnego jest tak dużo, że spomiędzy egzotycznych miast i krajów wyjrzy ku nam często jakieś rodzime miasteczko, znajoma ulica, bar, twarz znajomego lub dobrze znanego człowieka... Wiemy, że owa spójność i niepodzielność świata istnieją dzięki ludziom, którzy go zaludniają, niszczą i budują.
Andrzej W. Pawluczuk ("Kontrasty")
[Czytelnik, Warszawa 2000]
Recenzje:
dodał: hologram0
2008-10-05 00:00
Myślę, że fanom prozy Kapuścińskiego nie trzeba polecać powyższej pozycji. Wydaje mi się, że powinni ją od dawna znać. Chciałbym raczej przybliżyć walory tej książki osobom, które nigdy po dzieła Kapuścińskiego nie sięgnęły.
"Wojna futbolowa" nie jest może tak znana, jak "Cesarz" czy "Heban", ale moim zdaniem zajmuje równie istotne miejsce w dorobku autora. Książka ta, wbrew tytułowi, nie tylko traktuje o wojnie Salwadoru z Hondurasem w 1969 r. Jest to zbiór reportaży - głównie z Afryki, ale także z Azji i Ameryki Środkowej. Miłośnicy historii najnowszej, geografii czy książek przygodowych znajdą tutaj wiele interesujących wątków. Wiele reportaży zapiera dech w piersiach i nie będzie przesadą powiedzenie, że dorównują (a może i przerastają) pod wieloma względami najlepszym książkom przygodowym. Jest tam fragment, kiedy to Kapuściński taranuje samochodem przeszkody na drogach, żeby nie dać się złapać lokalnym partyzantom, którzy najpewniej zabiliby intruza. Emocje podsyca fakt, że wszystko to jest prawdziwe. Trochę się zagalopowałem, nie chciałbym, żebyście państwo postrzegali tę książkę jako coś w rodzaju przygód Indiany Jonesa. Ponieważ największy walor tej książki to sam jej autor, czyli uczestnik opisywanych wydarzeń. W tym, co pisze jest bardzo prawdziwy, szczery i niezwykle ujmujący (szczególnie fragmenty o biurkach). Ta książka jest znakomitym źródłem dla zainteresowanych postkolonializmem w Afryce. Mógłbym wymienić jeszcze wiele walorów, ale chciałbym, żeby państwo sami przeczytali i ocenili, czy mam rację i jeżeli tak, sięgnęli po kolejne dzieła autora, bo naprawdę warto. Na koniec tylko dodam, że Kapuściński jest jednym z Polaków najchętniej czytanych zagranicą. Dlatego dobrze byłoby, żebyśmy znali to, co mamy najlepszego. I co - przekonałem kogoś?
[Recenzję zamieściłem wcześniej na stronie sklepu internetowego merlin]